· Swoją drogą.

Michał Matyjasik

Dwie głowy i miecz

Poprzedni wpis z serii „Zmarszczki, blizny, tatuaże” został poświęcony niemal w całości zagadce tajemniczego symbolu „swastyki” umieszczonej na ścianie kruszwickiej kolegiaty. Dzisiaj podniesiemy wyżej wzrok. Dosłownie. Bohaterem naszej opowieści będzie głowa. A właściwie dwie. I krwawy miecz. Przystańmy raz jeszcze pod wieżą kruszwickiej kolegiaty. Teraz należy wysilić wzrok i skierować go ku południowo-wschodniej krawędzi wieży….

Czytaj więcej

Kwieciszewo

Padało. Przemoczeni i zziębnięci spacerujemy wokół opuszczonego kościoła ewangelickiego w Kwieciszewie. Bywa, że nasze wyprawy są ekscytujące i pełne wrażeń. Bywa i tak, jak pamiętnego lata 2017r. w Kwieciszewie. Historia Pierwotna nazwa Kwieciszewa brzmiała Quecisow. Pierwsza, źródłowa wzmianka o osadzie pochodzi z 1144 roku. Dotyczy ona zjazdu synów księcia Bolesława Krzywoustego oraz wdowy po nim…

Czytaj więcej

Zmarszczki, blizny, tatuaże

Właściwie jak oglądamy zabytki? Jak atrakcję turystyczną, dziedzictwo narodowe, dowód cnót przodków naszych? Ja na zabytek lubię patrzyć jak na człowieka. Takiego, co to urodził się, okrzepł i jakoś tam dotrwał do naszych czasów. Przez te wszystkie lata trochę się zmienił. Tu mu przybrało, tam ubyło (to częściej). Przez setki lat nabył zmarszczek, szlachetnej patyny,…

Czytaj więcej

Bartosz Wezenborg

W cyklu portretującym średniowiecznych zbójcerzy nie mogło zabraknąć Bartosza Wezenborga. Postać to niezwykła, nawet jak na realia owej niezwykłej epoki, w której przyszło mu żyć. Bartosz z szacunkiem opisywany przez mu współczesnych z czasem zaczął popadać w niełaskę. W rezultacie mamy do czynienia z dwoma biografiami — z jednej strony to idealny, cnotliwy rycerz, z…

Czytaj więcej

Zamek w Warzymowie

To druga część wpisu o wsi Warzymowo oraz znajdującym się tam zamku. Zapraszam do lektury pierwszej części historii Warzymowa. Czy uda nam się zza biurka odszukać zaginiony zamek w Warzymowie? Wpis o Warzymowie opublikowany 28 lipca 2016 wisiał sobie spokojnie w Internecie i żył własnym życiem. Zaprzątany różnymi obowiązkami prawie o nim zapomniałem. Na szczęście…

Czytaj więcej

Wylatowo

Gdy w lipcu jechaliśmy do Wylatowa, lało. Teraz, na początku października też leje. Na świecie pewne i nieuniknione są podatki i śmierć. Na Kujawach doliczcie jeszcze mżawkę. Perfidia kujawskiej mżawki nie zna jednak granic. Wylatowo to już Wielkopolska. Historyczna granica między Kujawami a Wielkopolską prowadzi rzeczką Kwieciszewicą. Wylatowo może pochwalić się jedynym w Wielkopolsce drewnianym…

Czytaj więcej

Honor Sochy

Czytelnikom cyklu o „kujawskich zbójcerzach” zapewne nieobcy jest wojewoda płocki Abraham Socha. Dziś kilka słów więcej o barwnej historii tego rycerza. Abraham pochodził z rodu Nałęczów. Urodził się około 1350 roku. Pisał się ze Szczytna w ziemi zakroczymskiej, Borkowa w ziemi płockiej oraz Długiego w ziemi dobrzyńskiej. Przydomek „Socha” wziął się natomiast od jego potężnej…

Czytaj więcej

Krzywosądz

Drewniany kościół, malowniczy pałac i dramatyczna bitwa. Tyle ciekawostek kryje niepozorna wieś Krzywosądz. Pewne jest tylko to, że jedziemy. Co do celu naszej trasy zdania są podzielone. Nie ma zgody, czy jedziemy do Krzywosądza, czy do Krzywosądzy. Mimo to jedziemy, ba podskakujemy czasami okropnie. Źródłem podskoków jest, jakże by inaczej, historia. Historia zalana asfaltem Otóż…

Czytaj więcej

Borkowic

Nie tak dawno poświęciłem kilka słów kujawskim zbójcerzom, rycerzom-rozbójnikom. Dziś chciałbym pokazać postać równie ciekawą co kontrowersyjną. Panie i Panowie oto przed Wami Maciej Borkowic. Czternastowieczny bohater albo zbrodniarz. Kariera Niestety, nie wiemy, kiedy Maciej (lub Maćko) przyszedł na świat. Orientacyjnie można podać, że pod koniec XIII wieku, może około roku 1298. Nie jest pewna…

Czytaj więcej

Przypust

W czasie naszych podróży tropami drewnianych kościołów województwa kujawsko-pomorskiego spotkaliśmy różne zabytki. Jedne wielkie i dostojne, inne malutkie. Jednak kościół w Przypuście (powiat aleksandrowski) jest ze wszech miar niezwykły. Bez cienia wątpliwości przyznaję, że w nieoficjalnym rankingu drewnianych kościołów opisanych na łamach manowce.com kościół pod wezwaniem świętych Stanisława i Marii Magdaleny w Przypuście zdobył miejsce…

Czytaj więcej