Kościół pod wezwaniem Św. Mikołaja w Gąsawie to ostatni drewniany kościół na szlaku naszych pałuckich wojaży. Na razie ostatni, ale zanim przejdziemy to typowego co i jak, garsteczka refleksji. Najpierw anegdotka.

Wybitnego himalaistę, Piotra Pustelnika kiedyś zapytano, dlaczego właściwie chodzi po górach. Odpowiedział, że ludzi można podzielić na dwa rodzaje: na tych którym nie trzeba tej pasji tłumaczyć i na tych, którym się jej nie wytłumaczy.

Góry są wielkie, zabytki malutkie. Dlatego właśnie trzeba tutaj wszystko cierpliwie tłumaczyć. A bywa nielekko.

Jak bowiem wytłumaczyć taki oto kościół w Gąsawie. Jest owszem zadbany, wypielęgnowany. No ale nie oszukujmy się, niespecjalnej urody. Czy przeciętny Kowalski dałby się trząść bezdrożami przyprószonymi asfaltem, żeby oglądać jakiś tam kościół albo inny zabytek? Postoi, popatrzy. Zwykle zastanie drzwi zamknięte na klucz. I tyle będzie miał z obcowania z dziedzictwem, historią, kulturą i czym tam Państwo chcecie.

Trudno cokolwiek wytłumaczyć, jeśli spory kawał naszego wspólnego dziedzictwa jest zamknięte na klucz*).

Jeśli zatem chcesz wybrać się do Gąsawy byle tylko pospacerować pod kościołem, daj sobie spokój. Jeśli jednak uda Ci się wejść do środka staniesz się bohaterem anegdotki Piotra Pustelnika. I co wtedy?

Tajemnicze początki

Powiększ

gasawa2-bok
Kościół św. Mikołaja w Gąsawie

W wielu opracowaniach można spotkać informację, że nazwa Gąsawa pojawiła się po raz pierwszy w Bulli gnieźnieńskiej. Jest to dokument wydany 7 lipca 1136 roku przez papieża Innocentego II, który znosił zależność Kościoła gnieźnieńskiego od Magdeburga. W łacińskim dokumencie znalazło się ponad 400 polskich nazw miejscowych — między innymi Ganzava.

Jeśli jednak dokładniej wczytamy się w ów dokument, oczom naszym ukaże się takie oto zdanie: „Ville vero circa fluvium Ganzava: Rilevo, Podgorino, Zvepravici, Lizinino, Staribiscubici, Zagorici, Chomesa, Pnevo, Glovotino.” Sęk w tym, że dotyczy on rzeki Gąsawki, nie wsi. Tak też identyfikuje tę nazwę Jan Rozwadowski.

Pomimo tej korekty historia Gąsawy jest tego długa i interesująca. Przed 1145 rokiem komes Dzierżykraj nadał tę wieś klasztorowi w Trzemesznie — „Comes Dirsicraus contulit villam Gassavam et Conratovo cum lacu Golse et cum omnibus suis utilitatibus”.

Kolejnym, bardzo interesującym wydarzeniem związanym z Gąsawą jest wydarzenie, które przeszło do historii jako zbrodnia w Gąsawie.

Zbrodnia w Gąsawie

marcinkowo-pomnik.jpg
Pomnik Leszka Białego w Marcinkowie

Oto 24 listopada 1227 roku podczas zjazdu władców Leszka Białego, Henryka Brodatego i Konrada I mazowieckiego w Gąsawie doszło do najazdu Świętopełka pomorskiego na łaźnię, w której przebywali. Podczas ucieczki, w niedalekim Marcinkowie poniósł śmierć książę Leszek Biały.

Ta w gruncie rzeczy nierozwiązana i budząca żywe dyskusje historyków zbrodnia była jednym z najważniejszych wydarzeń średniowiecznych dziejów Polski. Leszek Biały był bowiem ostatnim seniorem, księciem krakowskim, który zachował resztki zwierzchnictwa nad pozostałymi Piastami w burzliwym okresie rozbicia dzielnicowego. Po jego śmierci legło w gruzach ponownego zjednoczenie Polski. Samodzielność uzyskało też Pomorze Gdańskie.

Miasto

Przejeżdżając przez Gąsawę, można zwątpić — to wieś, czy może miasteczko?

Niby wieś, tako rzeczą przewodniki. No ale pełno tu kamieniczek, uliczek, jest i park oraz rynek. Skąd to wszystko?

Przez większą część swojej historii Gąsawa była miastem. Prawo miejskie (magdeburskie) zyskała za sprawą króla Władysława Jagiełły 10 kwietnia 1388 roku.

Łaciński dokument lokacyjny Gąsawy został opublikowany w trzecim tomie Kodeksu Dyplomatycznego Wielkopolski pod numerem 1876.

Horum itaque consideracione, venerabili preposito et conventui monasterii in Trzemeschno ex certa nostra sciencia indulsimus et tenore presencium indulgemus, ut de villa Gansawa in districtu Gnesnensi sita, opidum et forum septimanale facere et statuere possit perpetuis temporibus duraturis…

Gąsawa prawa miejskie utraciła, wskutek reorganizacji administracji terytorialnej, w roku 1934.

Powiększ

koniec-gasawy
Koniec miejskiej historii Gąsawy

Skoro miasto, to i herb. Gąsawa miała ich kilka. Pierwotny, używany co najmniej do końca XVI zawierał widok bramy z basztami. Nie oznaczało to, że Gąsawa była otoczona murami — był to raczej symbol niezależności, silnej władzy samorządowej. Kolejny znany nam herb widnieje na dokumentach z XVIII i XIX wieku. Przedstawia figurę biskupa w szatach pontyfikalnych z infułą i pastorałem. Kolejny, zupełnie różny od poprzednich herb pojawia się w czasach Księstwa Warszawskiego. Na pieczęci widnieje ukoronowana tarcza z orłem.

Powiększ

pieczecie-gasawy
Herby Gąsawy

Dla nas szczególnie istotna jest pieczęć z wizerunkiem biskupa. Jest to bowiem figura świętego Mikołaja, patrona tutejszego kościoła.

Zatem… do kościoła!

Powiększ

gasawa-bok
Kościół w Gąsawie

Na podstawie długiej historii Gąsawy możemy przypuszczać, że tutejszy kościół zbudowano już w XII, XIII wieku. Prace nad istniejącą dziś świątynią rozpoczęto na początku XVII wieku. Wiemy, że kościół szczęśliwie ominął pożar miasta w 1656 roku, czasie „Potopu” szwedzkiego.  Kościół ocalał, ale ówczesne miasto popadło w ruinę.

Remont istniejącego do dzisiaj drewnianego kościoła zakończono 25 grudnia 1674 roku. Prace prowadzono z inicjatywy opata Kazimierza Brzechffa.
W latach 1705-1706 wnętrze kościoła ozdobiono barokowymi malowidłami. W XVIII wieku kanonicy regularni z Trzemeszna przekazali kościołowi barokowe ołtarze z wyposażenia tamtejszego klasztoru.
Świątynia została odnowiona w latach 1856-1858 z inicjatywy księdza Teofila Kegela. Na dokończenie prac nie wystarczyło pieniędzy. Żeby wyrównać ściany pokryto je grubą warstwą wapna, przy okazji zasłaniając wspomniane wcześniej barokowe malowidła. Przez ponad sto lat pozostały w ukryciu.

Natrafiono na nie podczas restauracji dokonanej w latach 1998-1999. W latach 2002-2003 rozpoczęto żmudy proces wydobywania ich na świat. Konserwatorzy z Torunia mozolnie odkrywali malowidła spod grubej warstwy białego tynku. Należało robić to niezwykle ostrożnie, by przy okazji nie usunąć delikatnych malowideł. Okazało się, że najlepiej do tego celu nadawał się… chleb. Codziennie proboszcz Ryszard Kwiatkowski kupował konserwatorom 30 bochenków chleba.

Powiększ

1487354_10152130931301115_793579261_n
Wnętrze kościoła w Gąsawie

W roku 1816 Ignacy Dębski dobudował przy kościele murowaną, rodzinną kaplicę grobową pod wezwaniem św. Antoniego.

Przy kościele znajduje się osiemnastowieczna, drewniana dzwonnica.

Powiększ

gasawa-tyl
Kaplica przylegająca do kościoła

To banał, ale „słowa nie opiszą” wnętrza tego niepozornego kościółka. Najlepiej rzecz jasna Gąsawę obejrzeć na własne oczy, ale jeśli chcecie sami wyrobić sobie opinię, oto krótka relacja filmowa, której autorem jest Marcin Burzyński.

Uwaga:

Ilustracja przedstawiająca pieczęcie Gąsawy została zaczerpnięta z publikacji Plan odnowy miejscowości Gąsawa na lata 2009-2016.

Ciekawe zdjęcia dokumentujące renowację kościoła można znaleźć na stronie http://www.mikolaj-gasawa.pl.

Zainteresowanych zjazdem w Gąsawie zapraszam na  stronę korzenie.org, gdzie wkrótce ukaże się wpis dotyczący tego wydarzenia.

*) Doskonale wiem dla jakich powodów kościoły zamykane są w Polsce na cztery spusty. Wiem dlaczego pobiera się opłatę za robienie zdjęć, albo wręcz zakazuje. Rozumiem, przyjmuję do wiadomości i po części nawet podzielam. Ale swoje wiem. I robię :)

Kościół św. Mikołaja w Gąsawie — metryczka

Kościół św. Mikołaja w Gąsawie,
Żnińska 1,
88-410 Gąsawa
Telefon: 52 302 50 30

http://parafiagasawa.pl

  • Współrzędne geograficzne 52,768889 17,755833
  • Odległość od Żnina około 12 kilometrów
  • Odległość od Inowrocławia około 41 kilometrów
  • Odległość od Bydgoszczy około 50 kilometrów
  • Odległość od Torunia około 90 kilometrów

Pałuki to świetne miejsce na bliższe i dalsze wyprawy rowerowe! Piękne widoki, malownicze pagórki, miejsca pełne niesamowitych zabytków!

Gąsawa leży w niezwykle atrakcyjnym miejscu. Niedaleko znajduje się słynny skansen w Biskupinie, w którym rokrocznie odbywa się jeden z największych w Europie festynów archeologicznych. Kilka kilometrów na zachód od Gąsawy, w Rogowie usytuowano Zaurolandię — Park Dinozaurów.

Kościół w Gąsawie leży na Szlak pałuckich kościołów. W niedalekiej odległości znajdują się jeszcze drewniane kościoły w Ryszewku, Niestronnie i  Parlinie.

UWAGA:

Na zakończenie

Jeśli podobał Ci się ten wpis, zapraszamy do naszego newslettera! Piszemy znienacka, dzięki newsletterowi dowiesz się, kiedy na stronie manowce.com pojawi się kolejny artykuł.

Ciekawy wpis? Podziel się nim ze znajomymi i odwiedź naszą stronę fejsbukową https://www.facebook.com/na.manowcach