· Swoją drogą.

Michał Matyjasik

Rechta

Do drewnianego kościoła w Rechcie podchodziłem jak pies do jeża. Guzdrałem się i grzebałem, bo chociaż zabytek to niewielki, ale znakomity. Guzdrałbym się jeszcze długo, gdyby nie to, że w niedzielny poranek, 15 listopada 2015r. karnisz oraz siedzący na nim kot oderwały się od ściany i rąbnęły mnie w głowę. Wydarzenie to uświadomiło mi, że jeśli nie wezmę się do roboty, to nie tylko o Rechcie, ale o żadnym innym zabytku już więcej nie napiszę. Cóż ciekawego kryje XVIII wieczny kościół? Chyba nie ma sensu…

Wiatrak w Kobylnikach

Jeśli coś wybija się ponad monotonię kujawskiego krajobrazu z miejsca zasługuje na uwagę. Jeśli jest to ponad stuletni zabytek to wypada przyjrzeć mu się bliżej. No ale jeśli to jest osierocony, zaniedbany wiatrak trzeba obejrzeć go czym prędzej. Tak, jak z ginącymi gatunkami zwierząt. Następna okazja może się nie powtórzyć. Bardzo denerwująca sytuacja. Stoję przed zabytkiem i prawie nic o nim nie wiem. Na kujawskiej wsi to sytuacja nienowa, pełno tu takich osieroconych…

Wojna na pomniki

Zwykło się mawiać, że pomniki to niemi świadkowie historii. Dobre sobie! Pomnik, ta zdawałoby się najnudniejsza rzecz na świecie, często staje się przyczyną, sprawcą, ale i ofiarą wielkich przemian. Jeśli budują, albo burzą gdzieś pomnik wiedz, że coś się dzieje. Pomników nie buduje się ot, tak! 20 listopada 1894 r. korespondent Dziennika Kujawskiego napisał: (N.) Dyrektor fabryki mątewskiej p. Goeke, p. Kunkel z Markowa, p. Timrn z Dziewy, p. Kalkbrenner…

Restauracja w Kolegiacie

Niełatwo znaleźć kolorowe zdjęcie przedwojennej Kruszwicy. Jeszcze trudniej odszukać barwny widok, na którym prezentuje się kruszwicka Kolegiata. Jednak czasami szczęście się uśmiecha i proszę — Kolegiata jak malowana. Bazylika kolegiacka św. Piotra i Pawła to najstarszy zachowany kościół kruszwicki. Bez przesady można powiedzieć, że to ikona polskiej architektury romańskiej. Zdjęcia i rysunki przedstawiające monumentalną bryłę kościoła oraz charakterystyczne absydy opublikowano w niezliczonej ilości podręczników i albumów. Ale kolegiata nie zawsze tak wyglądała….

Weltschmerz

Jeśli poniedziałkowy poranek jest z definicji szary, ponury i zimny to spacer ulicą Dworcową w Inowrocławiu czyni go jeszcze bardziej szarym, bardziej ponurym i stokroć zimniejszym. Jednym słowem Weltschmerz – ból i cierpienie całego świata. A podobno było tak pięknie. Kiedyś, ulicą Dworcową śmigały tramwaje. Symbol luksusu i wielkomiejskich ambicji miasta. Zdjęcie pochodzi ze strony Inowrocławskiej Biblioteki Cyfrowej Dzisiaj po tramwajach nie ma śladu, a u kresu ulicy Dworcowej znajduje się,…

Z Belgii do Polski

Niezwykła historia — Józef Leclercq — Belg z niemieckim obywatelstwem został Polakiem, by uratować gospodarstwo na Kujawach. Józef Leclercq urodził się 26 kwietnia 1865r w Olne, w Belgii. Wiemy, że przed I wojną światową posiadał włości w Meklemburgii, gdzie mieszkał oraz w Sukowach. Wieś tę kupił w 1890r. od Augusty von Pelet Narbonne za 500.000 marek. Po zakończeniu Wojny Światowej meklemburski majątek przekazał córce i przeniósł się do Polski. Dał się tu poznać jako rzutki gospodarz….

Memento

Cmentarz właścicieli Kruszy Zamkowej. Mątwy, dzisiaj przemysłowa dzielnica Inowrocławia przed wojną była cichą, spokojną wsią. Impulsem do jej rozwoju stało się wybudowanie cukrowni (1879r.) oraz fabryki sody (1881-1882). Jednym z inicjatorów budowy mątewskiej cukrowni był Johann Eduard Nehring, dawny właściciel niedalekiego Niemojewka oraz Kruszy Zamkowej. Tam też znajduje się cmentarz rodziny Nehring. A właściwie to, co z niego zostało. Nad rozbitymi i zarośniętymi nagrobkami góruje…

Przy drodze

Po kujawskich drogach należy poruszać się bez pośpiechu. Raz, dziury takie, że koła urywa. Dwa, można łatwo przegapić ciekawy zabytek — w takiej Kołudzie Małej na przykład. Przed nami zagadka rodu Mittelstaedt. Aktualizacja 5 listopada 2021. Monotonny, płaski jak stół krajobraz Kujaw potrafi znudzić. Pozornie, bo dla bystrego obserwatora to prawdziwy skarbiec. Wystarczy dostrzec przydrożną kępę zieleni, jakieś drzewko, kilka krzaczków i już wiadomo, że gdzieś…

Epitafium część druga

Ciąg dalszy historii zagadkowego pomnika ze wsi Rożniaty. To druga część wpisu „Epitafium”. Jeśli nie wiesz o co chodzi, proponuję najpierw przeczytać część pierwszą. Niestety, nie udało się ustalić kim była osoba, której poświęcono tablicę odnalezioną w pobliżu zdewastowanego cmentarza ewangelickiego w Rożniatach. Jednak pojawiły się nowe pomysły, które zweryfikowały nieco publikowane w pierwszej części wpisu hipotezy. Zacznijmy od uporządkowania kwestii cmentarzy w lasku rożniackim. Pierwsza odnaleziona…

Epitafium

Tajemnicze epitafium i opuszczony cmentarz. W niewielkim lasku we wsi Rożniaty, kilka kilometrów na północ od Kruszwicy znajduje się opuszczony poniemiecki cmentarz. Niewiele z niego zostało. Zapadnięte groby, resztki bramy, postument, na którym kiedyś stała rzeźba anioła. Rzeźby już nie ma, pewnie ją ukradli. Rozszabrowanego cmentarza nie da się uratować, ale może uda się odzyskać pamięć o ludziach tam pochowanych? Wandale zniszczyli nagrobki. Złodzieje rozebrali resztki ogrodzenia i cmentarną…