Manowce.com

· Swoją drogą.

Szarlej

Są takie miejsca na Kujawach, gdzie czas się zatrzymał. Idziesz sobie człowiecze pospolitą łąką i nagle lądujesz w samym środku średniowiecza. Takim miejscem jest Ostrowo Krzyckie w pobliżu wsi Szarlej, ze znakomicie zachowanym grodziskiem. Mało osób wie o tym miejscu, a jeszcze mniej tam było. Niniejszy wpis jest pierwszym z zaplanowanego cyklu o Szarleju. Historia tej miejscowości jest tak bogata, że trudno opisać wszystko w jednym tekście. Tak więc dzisiaj o miejscu,…

Kobylniki

Pałac we wsi Kobylniki niedaleko Kruszwicy ma wszystko, co przyzwoity pałac mieć powinien. Ma prezencję, ciekawą historię, garść tajemnic i zagadek, a na dodatek przestronny park. No ale przecież fajne jest daleko stąd, a to, co pod nosem – pospolite i nieciekawe. Prawda? Nieprawda. Najpierw wyjaśnienie. Pałac w Kobylnikach to dzisiaj hotel. Nie wejdziemy do środka ot tak, ale i zewnątrz reprezentuje się okazale. Pałac został zbudowany w 1900 r. przez landrata (urzędnika administrującego w Prusach powiatem) inowrocławskiego i naczelnego…

Pałac w Kobylnikach

Niewiele dworów i pałaców poniemieckich zachowało się na Kujawach tak dobrze, jak pałac we wsi Kobylniki niedaleko Kruszwicy. Siedzibę potężnej rodziny von Wilamowitz-Moellendorff dziś zaadaptowano na hotel. Pewnie dzięki temu przetrwała. A może to sprawka kujawskich masonów… Pałac wzniesiono z inicjatywy naczelnego prezesa prowincji poznańskiej oraz starosty inowrocławskiego, barona Hugo Wichardta Theodora Freiherr von Wilamowitz-Moellendorff. Autorem projektu pałacu był berliński architekt Hans Grisebach. W literaturze…

Ruina

Przyznaję, że głośne ostatnio hasło „Polska w runie” budzi we mnie konsternację i zażenowanie. Żeby zatrzeć złe wrażenie, podaję zatem odzew „Ruina w Polsce”. Zresztą, co mi tam, podbijam stawkę i rzucam na stół hasło „Ruina w Inowrocławiu”. Kościół Imienia Najświętszej Maryi Panny to najstarszy zachowany zabytek Inowrocławia. Zachwyca nie tylko miłośników historii. Codzienne, rzesze kierowców stojących w korku przy rondzie „Solidarności” studzą nerwy i napawają się urodą romańskiej świątyni….

Rechta

Do drewnianego kościoła w Rechcie podchodziłem jak pies do jeża. Guzdrałem się i grzebałem, bo chociaż zabytek to niewielki, ale znakomity. Guzdrałbym się jeszcze długo, gdyby nie to, że w niedzielny poranek, 15 listopada 2015r. karnisz oraz siedzący na nim kot oderwały się od ściany i rąbnęły mnie w głowę. Wydarzenie to uświadomiło mi, że jeśli nie wezmę się do roboty, to nie tylko o Rechcie, ale o żadnym innym zabytku już więcej nie napiszę. Cóż ciekawego kryje XVIII wieczny kościół? Chyba nie ma sensu…

Wiatrak w Kobylnikach

Jeśli coś wybija się ponad monotonię kujawskiego krajobrazu z miejsca zasługuje na uwagę. Jeśli jest to ponad stuletni zabytek to wypada przyjrzeć mu się bliżej. No ale jeśli to jest osierocony, zaniedbany wiatrak trzeba obejrzeć go czym prędzej. Tak, jak z ginącymi gatunkami zwierząt. Następna okazja może się nie powtórzyć. Bardzo denerwująca sytuacja. Stoję przed zabytkiem i prawie nic o nim nie wiem. Na kujawskiej wsi to sytuacja nienowa, pełno tu takich osieroconych…

Wojna na pomniki

Zwykło się mawiać, że pomniki to niemi świadkowie historii. Dobre sobie! Pomnik, ta zdawałoby się najnudniejsza rzecz na świecie, często staje się przyczyną, sprawcą, ale i ofiarą wielkich przemian. Jeśli budują, albo burzą gdzieś pomnik wiedz, że coś się dzieje. Pomników nie buduje się ot, tak! 20 listopada 1894 r. korespondent Dziennika Kujawskiego napisał: (N.) Dyrektor fabryki mątewskiej p. Goeke, p. Kunkel z Markowa, p. Timrn z Dziewy, p. Kalkbrenner z Dobiesławic…

Restauracja w Kolegiacie

Niełatwo znaleźć kolorowe zdjęcie przedwojennej Kruszwicy. Jeszcze trudniej odszukać barwny widok, na którym prezentuje się kruszwicka Kolegiata. Jednak czasami szczęście się uśmiecha i proszę — Kolegiata jak malowana. Bazylika kolegiacka św. Piotra i Pawła to najstarszy zachowany kościół kruszwicki. Bez przesady można powiedzieć, że to ikona polskiej architektury romańskiej. Zdjęcia i rysunki przedstawiające monumentalną bryłę kościoła oraz charakterystyczne absydy opublikowano w niezliczonej ilości podręczników i albumów. Ale kolegiata nie zawsze tak wyglądała….

Weltschmerz

Jeśli poniedziałkowy poranek jest z definicji szary, ponury i zimny to spacer ulicą Dworcową w Inowrocławiu czyni go jeszcze bardziej szarym, bardziej ponurym i stokroć zimniejszym. Jednym słowem Weltschmerz – ból i cierpienie całego świata. A podobno było tak pięknie. Kiedyś, ulicą Dworcową śmigały tramwaje. Symbol luksusu i wielkomiejskich ambicji miasta. Zdjęcie pochodzi ze strony Inowrocławskiej Biblioteki Cyfrowej Dzisiaj po tramwajach nie ma śladu, a u kresu ulicy Dworcowej znajduje się,…

Z Belgii do Polski

Niezwykła historia — Józef Leclercq — Belg z niemieckim obywatelstwem został Polakiem, by uratować gospodarstwo na Kujawach. Józef Leclercq urodził się 26 kwietnia 1865r w Olne, w Belgii. Wiemy, że przed I wojną światową posiadał włości w Meklemburgii, gdzie mieszkał oraz w Sukowach. Wieś tę kupił w 1890r. od Augusty von Pelet Narbonne za 500.000 marek. Po zakończeniu Wojny Światowej meklemburski majątek przekazał córce i przeniósł się do Polski. Dał się tu poznać jako rzutki gospodarz….